facebook
Kursy

Czat on-line

Czat z Panią Anną Kotlińską - położną

Anna Kotlińska

27.02.2017

Jolanta P.

Mam takie pytanie. Czy moge oddac swoje mleko kolezance, która ma problem z laktacja? Jej dziecko ma miesiac, moje 3.

Anna Kotlińska

Witam Panią serdecznie. Często mamy zadają mi to pytanie np. czy mogą oddać chorej dziewczynce na białaczkę, albo pacjentom chorym na raka. Dzielenie się mlekiem jest piękną ideą i podziwiem, że Pani chce się podzielić własnym mlekiem z koleżanką. W pierwszej kolejności jednak zaproponowała bym wizytę u położnej, doradcy laktacyjnego. Może brak problemy laktacyjne da się rozwiązać? i zwiększyć ilość mleka u koleżanki. Osobiście polecam dzielenie się mlekiem poprzez Banki Mleka, ponieważ zapewniają badania mleka i krwi dawczyni ( w tym przypadku Pani).

Krystyna T.

Jakie herbatki poleca Pani na wzmocnienie laktacji? Wszystkie te granulowane maja w skladzie cukier a nie chce się tym opijac.

Anna Kotlińska

Herbatki nie są moim ulubionym rozwiązaniem na wzmocnienie laktacji. Niestety nadal brak badań naukowych, potwierdzających ich wpływ na "wzmocnienie laktacji". Aktualnie jest na rynku 1 preparat (nazwy nie mogę tu podać), który ma badania kliniczne i mamy bardzo sobie go chwalą. Ale uwaga, zawiera właśnie duże ilości cukru, co więcej jeśli choruje Pani na cukrzycę, niestety nie polecam. Natomiast bardzo polecam na wzmocnienie laktacji: częste kangurowanie (szczególnie skóra do skóry), częste przystawianie do piersi. Nic nie działa lepiej jak częste "opróżnianie" piersi:)

gość_7532

Witam. Mam problem z karmieniem. Dopiero „rusza” mi laktacja (jestem 8 dni po porodzie). W szpitalu polozne sprawdzaly i nie było nic – corka była dokarmiana mm. Niestety, przez to ciagle przystawianie na pusto dziecko poranilo mi brodawki 9mam aż strupy) i przystawianie jest niesamowicie bolesne. Co moge z tym zrobić?

Anna Kotlińska

Po pierwsze bardzo gratuluje narodzin:) Widzę, że bardzo Pani zależy na karmieniu naturalnym. To bardzo ważne, że wie Pani jak cenne jest mleko mamy dla dziecka. Jest Pani na początku mlecznej drogi dlatego ważne jest teraz właśnie odpowiednie wsparcie i wskazówki doradcy laktacyjnego. Aby rozwiązać Pani problem z bolesnymi brodawkami należy zacząć od małej "korekty", "poprawy" techniki przystawienia Pani Dziecka do piersi. W internecie jest dużo zdjęć i opisów jak przystawić dziecko do piersi ( np. pozycja klasyczna, brzuszek do brzuszka, głowa trochę odchylona do tyłu, dziecko ustami obejmuje brodawkę i dużą część otoczki, szczelnie otacza pierś, nie słychać "cmokania"). Są to proste wskazówki, ale ważne w technice przystawienia. Co dla Pani jest istotne, że ból brodawek minie (oczywiście teraz potrzeba czasu na wygojenie ran) przy poprawnym przystawieniu do piersi. Dlatego tak ważne jest poproszenie o profesjonalne wsparcie w tym trudnym dla Pani okresie pierwszych dni, problemów laktacyjnych. Mam nadzieję, że w Pani mieście jest doradca laktacyjny, który pomoże Pani w karmieniu. Trzymam kciuki!

Mariola O.

Szanowna Pani, w wakacje wypada nam wesele w rodzinie. W tym czasie moje dziecko będzie miało 4-5 miesięcy (poród niby na 28 marca ;) ) Synek zostanie pod opieką babci na około 1,5-2 dni – planuję karmić piersią, ale chciałabym pobawić się na weselu i wypić toast. Jak przygotować się do takiej imprezy? Ściągać mleko czy może jednak kupić w proszku na te max 2 dni? Z góry dziękuję za odpowiedź!

Anna Kotlińska

Absolutnie może się pani przygotować do wesela i wypić toast! Nie ma potrzeby kupowania mieszanki (w ogóle), może Pani teraz zrobić zapasy mleka na ten dzień, albo kilka dni przed weselem. Odciągnięte mleko (ręcznie, albo laktatorem) schowa Pani do zamrażarki. Proszę sprawdzić na stronie Fundacji Bank Mleka Kobiecego informację jak prawidłowo przechowywać mleko w lodówce i zamrażarce. Takie informacje również przydadzą się na później np. jak będzie Pani chciała wrócić do pracy i odciągać mleko dla Dziecka. Wracając do wesela. Absolutnie wystarczy Pani mleko. Proszę pamiętać o odciąganiu mleka podczas wesela, aby nie doszło do zastoju na drugi dzień!

Alicja P.

Witam. Czy jest możliewosc oddania mleka do szpitala? Mieszkam w malej miejscowosci i u nas nie ma banku mleka a szkoda, zeby nadmiar wylewac.

Anna Kotlińska

Witam serdecznie, zawsze bardzo się ciesze kiedy słyszę od mam karmiących o chęci przekazania mleka innym potrzebującym dzieciom. Niestety szpital nie użyje Pani mleka jeśli nie będzie ono przebadane i przepasteryzowane. Mleko może przenosić choroby i dlatego ważne aby najmniejsi pacjenci (często to są wcześniaki) otrzymywały bezpieczne, przebadane mleko. Zawsze warto mrozić mleko na zapas, chyba, że już cała lodówka, zamrażarki są pełne to ciężko:) Proponuję zgłosić taki pomysł w Pani szpitalu, teraz powstaje bardzo dużo banków mleka. Może być Pani inicjatorką:)

gość_9321

Pani Anno, ja chciałam się wreszcie dowiedzieć jak to jest z tą dietą matki karmiącej. Bo raz mówią, że trzeba ograniczyć np. cytrusy czy warzywa strączkowe, pomidory a innym razem, że możemy jeśc co chcemy tylko zdrowo. Co „ekspert” to inna opinia. Proszę o odpowiedź

Anna Kotlińska

Cieszę się, że padło to pytanie! To bardzo ważny temat, ponieważ kobieta karmiąca jest normalnym człowiekiem ( no może nie do końca normalnym, dla mnie jest super bohaterem - produkuje z własnego ciała, unikalną substancję która jest pokarmem, szczepionką i lekiem!). To z ciała kobiety powstaje mleko, dlatego tak ważne aby matki odżywiały się prawidłowo:) Nie ma żadnej specjalnej diety. Kierujemy się piramidą żywienia i zdrowym rozsądkiem:)! Można zjeść wszytko, chyba że Pani ma uczulenie na produkty spożywcze to unikamy ich, to oczywiste. Jemy zdrowo, kolorowo i pysznie! Można zjeść pizze, makaron, steka jeśli mamy na to ochotę, ale kierujemy się zasadą zbilansowanej diety, różnorodnej. Co do cytrusów to nie są polecana bo są pryskane chemią, najlepiej kupować lokalne warzywa i owoce, sezonowe. Będzie za niedługo kampania społeczna promująca normalną, zdrową dietę +500 kcal dla mam karmiących piersią:) Zapraszam do przyłączenia się!

gość_7732

Dobry wieczór. Jestem na etapie kompletowania wyprawki i chciałam poradzić się Pani w kwestii zakupu laktatora. Przyznam, że elektryczne są dość drogie ale podobno o niebo wygodniejsze od ręcznych. Dziękuję za odpowiedź.

Anna Kotlińska

Wiele mam pyta mnie o laktator, jaki kupić i czy teraz w ciąży już kupić najlepiej? I zawsze polecam to samo: nie ma takiej potrzeby teraz. Proszę mi wierzyć, laktatory są łatwo dostępne nawet w sklepie szpitalnym. Rozumiem, że jest Pani za karmieniem naturalnym i już teraz rozmyśla Pani o różnych metodach odciągania pokarmu. Na początek polecam odciąganie ręczne (bardzo tanie:)) Tu podaje link do filmu: https://med.stanford.edu/newborns/professional-education/breastfeeding/hand-expressing-milk.html. Z kupnem laktatora proponuję zaczekać, może nie będzie potrzebny. Widzę, że jest Pani zmotywowana do karmienia piersią:) Jeśli jednak będzie taka potrzeba to zdecydowanie polecam elektryczny ( zaoszczędzi Pani czas i energię). Trzymam mocno kciuki za mleczną drogę!

Justyna N.

mam mało mleka, dziecko praktycznie cały czas wisi na piersi (jestem 16 dni po porodzie). mama mówi ze to dlatego, ze mam za chude mleko i powinnam pic dużo bawarki i karmi. czy to pomoze?

Anna Kotlińska

Witam serdecznie, po pierwsze chce uspokoić i zapewnić, że Pani mleko jest najlepsze dla Pani Dziecka:) Zapewnia mu Pani odpowiednie ilości białka, tłuszczy, witamin, węglowodanów a przede wszystkim cennych przeciwciał! Nie ma nic lepszego niż Pani mleko! Polecam pić głównie wodę z napojów, bawarka i piwo karmi nie rozwiążą problemu z "wiszeniem na piersi". Bardzo proszę poszukać jutro położnej albo doradcy laktacyjnego, który panią odwiedzi w domu. To bardzo ważne aby otrzymała Pani teraz dużo wsparcia i opieki laktacyjnej. Wstępnie wydaje mi się, że potrzebuje Pani nie dużej instrukcji/wsparcia przy przystawieniu dziecka do piersi ( co wyjaśni doradca laktacyjny podczas wizyty). Czesto małe wskazówki dużo zmieniają jak poprawienie pozycji przystawienia dziecka, może bliższe wtulenie/przytulenie dziecka do piersi, głebsze uchwycenie brodawki i otoczki: polecam stronę: http://pediatria.mp.pl/karmienie-piersia/90898,jak-prawidlowo-przystawic-dziecko-do-piersi. Początki czasami bywają trudne. Karmienie piersią jest umiejętnością i proszę mi wierzyć, że za kilak dni będzie Pani ekspertką w karmieniu piersią:) Bardzo ważne, że Pani chce karmić i szuka wsparcia (nawet tu w dyskusji) widać, że jest to dla Pani bardzo ważne. Trzymam kciuki, ale proszę poprosić o wsparcie położną.

Anna A.

Chyba zrobil mi się zastój pokarmu – nie mam goraczki, ale w piersi mam taki dość duzy guzek, skora jest zaczerwieniona i w tym miejscu boli. Co zrobic aby przeszlo? Kolezanka mowi ze to przez spanie w biustonoszu (właśnie poajwil się rano) – ale jak spie bez to jestem cala zalana…

Anna Kotlińska

Dobry wieczór, tak do zastoju może doprowadzić np. fiszbina stanika, która ugniecie część piersi (gruczoły produkujące mleko) w skutek czego Pani może odczuwać guzki, widać zaczerwienie. Jest to bardzo nie przyjemne dla kobiet karmiących. Duży temat teraz poruszamy, ale w skrócie polecam: ciepły przyjemny prysznic, delikatny również przyjemny masaż całej piersi, szczególnie miejsca z guzkami. masaż w kierunku od guzków (nawet wyżej, nad guzkami) w kierunku do brodawki, w celu przesunięcia mleka i ociągnięcie np. ręcznie pod prysznicem. Pierś można również masować przy zastosowaniu kilku kropel oliwy. Po masażu i odciągnięciu mleka ważne jest chłodzenie piersi. Niestety trzeba to powtarzać kilkukrotnie w ciągu dnia. Co ważne, bardzo ważne karmimy z tej piersi! Nic nie "opróżnia" piersi lepiej jak dziecko:) Gdyby objawy się pogarszały warto zadzwonić po pomoc do doradcy laktacyjnego - sama konsultacja na internetowa nie wystarczy! Bardzo ważna jest konsultacja z wizytą specjalisty (doradcy laktacyjnego). Życzę powodzenia i polecam jutro konsultację z doradcą laktacyjnym.